Siew i sadzenie

Optymalizacja doboru roślin uprawnych i ich odmian

Pojawiają się nowe odmiany roślin uprawnych, nowe nawozy i środki ochrony roślin, maszyny rolnicze i technologie produkcji, także nowe wymagania i potrzeby odbiorców płodów rolnych i przetwórców. Zmieniają się warunki klimatyczne. Wiedza rolnicza rozwija się, a identyfikacja dobrych rynków zaopatrzenia i zbytu wymaga szerokiej wiedzy, na zdobywanie której często brakuje rolnikowi czasu. Obecnie ogromnie przydatnym źródłem wiedzy na każdy temat, także w zakresie uprawy roślin, jest internet. Jednak wiedza tam zamieszczana nie zawsze pochodzi z wiarygodnych źródeł i nie zawsze jest aktualna. Dlatego też warto ją weryfikować w innych dostępnych źródłach, np. pisanych lub w trakcie szkoleń. Dobrym wyjściem w tej sytuacji jest korzystanie z wiedzy osób profesjonalnie zajmujących się doradztwem, mogących pomóc w optymalizacji działań gospodarstwa dziś i w zrównoważeniu jego kierunków rozwoju, dla zapewnienia powodzenia w przyszłości. Ten sposób wymiany wiedzy ma podstawową zaletę umożliwienia uzyskania porady, czy odpowiedzi na bieżące pytania, weryfikacji tego, co nam wcześniej zalecano i jakie były wyniki wdrożenia. Ponadto daje możliwość unikania nieporozumień i błędów dzięki doświadczeniu doradcy mającego kontakt z dziesiątkami rolników w ciągu jednego sezonu wegetacyjnego. Rzetelny doradca ma możliwość sprawdzenia trafności swoich zaleceń w jednym sezonie wielokrotnie, przez co staje się bardziej wiarygodny, nawet jeśli zaleci wycofanie się z jakiś zaleceń w kolejnym roku – z właściwym uzasadnieniem.

Różne odmiany, nawet tej samej rośliny uprawnej, mogą mieć zróżnicowane potrzeby pokarmowe, wodne, glebowe i dotyczące ochrony roślin. Optymalizując produkcję warto zidentyfikować, które z nich najlepiej odpowiadają warunkom gospodarstwa. Porównując odmiany należy szczegółowo obserwować ich potrzeby i kalkulować koszty i uzyskany dochód. Duża ilość prac w gospodarstwie nie pozwala gospodarzowi na porównywanie wielu odmian w celu zidentyfikowania najlepiej odpowiadających warunkom gospodarstwa. Oficjalne porównania są wykonywane przez Stacje Doświadczalne Oceny Odmian – COBORU i firmy hodowlane na potrzeby ich doradztwa i marketingu. COBORU w oparciu o swoje badania w ramach PDO, tworzy „Listy odmian zalecanych” do uprawy na obszarze danego województwa, dostępne pod tym adresem. Firmy hodowlane podają swoje własne zalecenia uprawy określonych odmian, w różnych rejonach kraju. Oba źródła wiedzy dotyczące odmian zalecanych można wykorzystać do wyboru kilku odmian, których cechy warto porównać, uprawiając je we własnym gospodarstwie. Przy wyborze takiej „krótkiej listy” odmian warto brać też pod uwagę możliwość zbytu płodów rolnych danej odmiany, co nie jest badane przez COBORU, czy firmy hodowlane. Gdy już dokonamy wyboru odmian, powinno się je wysiać na „pasach” sąsiadujących, tj. kilka przejazdów siewnika bądź sadzarki, tak aby była to przynajmniej szerokość robocza kombajnu w trakcie zbioru roślin. Ta bliskość wysiewu kilku odmian daje dużą szansę, że warunki do ich uprawy będą bardzo zbliżone, co jest absolutnie konieczne do wiarygodnej oceny i porównania wyników. Porównania odmian wykonane na różnych polach, o różnej historii, przedplonach, nawożeniu, w różnych latach i przy odmiennym przebiegu pogody, nie mają żadnej wartości poznawczej, ani użytkowej, mogą jedynie wprowadzić w błąd. Ocenę plonowania wielu odmian w naszym gospodarstwie może ułatwić system mapowania plonów dla takich grup gatunków jak: zbożowe, oleiste, czy strączkowe montowany na nowszych typach kombajnów. Aby system mapowania plonów działał poprawnie, tj. rejestrował rzeczywiste plony roślin konieczna jest jego kalibracja, którą przeprowadzamy na obszarze pola nie będącym naszym „doświadczeniem”. Kalibracja w tym przypadku, to porównanie wielkości masy plonu z jakiegoś areału, zarejestrowanego przez system mapowania plonów kombajnu z rzeczywistą masą plonu z tego samego obszaru, zważoną na wadze pomostowej. Mapa plonu, np. ziarna, pozwala zilustrować jak odmiany uprawiane tuż obok siebie plonowały na przestrzeni pola, gdzie są obszary mniej lub bardziej urodzajne. Zatem możemy ocenić, czy reakcja odmian w tych samych warunkach pogodowych na różne warunki uprawowe była podobna. Dokumentując działania wraz z ich uzasadnieniem i wynikami gospodarstwo tworzy własną wiedzę, pozwalającą na efektywniejszą i zoptymalizowaną produkcję rynkową.

Nieodłączną cechą działalności rolniczej jest ryzyko związane z mogącymi pojawić się zagrożeniami pogodowymi, organizacyjnymi jak i rynkowymi. Właściwe zarządzanie gospodarstwem polega na minimalizowaniu ryzyka, przez stosowanie rozwiązań technicznych (maszyny i urządzenia, zabiegi ochroniarskie), jak i organizacyjnych (alternatywne rynki zaopatrzenia i zbytu, dodatkowe źródła dochodu) oraz finansowych (ubezpieczenia i bezpieczne finansowanie działalności). Podstawą jest jednak dobór właściwych roślin uprawnych i budowanie żyzności gleby, czyli czynników mających największy wpływ na poziom plonowania.

Różne odmiany, nawet tej samej rośliny uprawnej, mogą także różnić się znacząco efektem produkcyjnym i finansowym. Optymalizując i równoważąc produkcję warto zidentyfikować, które z nich najlepiej odpowiadają warunkom gospodarstwa i odpowiednio do potrzeb dostosować proces produkcyjny i wyposażenie techniczne. Umiejętny wybór odmiany to rozpoznanie jednocześnie wielu ważnych technologicznie i rynkowo cech odmiany, a nie tylko jej plonowania. Jednak bardzo trudny jest wybór „idealnej” odmiany, która spełniałby szereg wymogów na bardzo wysokim poziomie jednocześnie. Znane jest powiedzenie, że ilość nie idzie w parze z jakością i dotyczy ono również odmian roślin. Dobrym przykładem takiej prawidłowości jest związek pomiędzy plonowaniem, a zimotrwałością odmian, gdzie na ogół odmiany mniej zimotrwałe lepiej plonują. Wówczas warto rozważyć siew odmian lepiej i bardziej powtarzalnie zimujących w latach mroźnych, chociaż słabiej plonujących. Można też wchodzić w skalkulowane ryzyko, które w najgorszym scenariuszu nie podważy stabilności finansowej gospodarstwa. W przypadku odmian gatunków roślin, w których bardzo duże znaczenie ma jakość uzyskiwanego surowca, np. pszenica jakościowa, jęczmień browarny, ziemniaki do produkcji frytek, czy chipsów, czasem trzeba iść na kompromis, aby surowiec spełniał zakładane wymogi, a wynik finansowy był dla gospodarstwa zadowalający nawet kosztem niższych plonów.

Uprawa niektórych odmian może wiązać się np. z bardzo dużym ryzykiem słabego przezimowania przy siewach po późnych przedplonach, np. pszenicy ozimej po późno zbieranym buraku cukrowym. Lepiej zawsze założyć, że zima będzie miała ostry przebieg, niż łagodny. Dobrym rozwiązaniem jest zorientowanie się jakie ryzyko niesie uprawa wybranego gatunku roślin, czy nawet odmiany, w oparciu o doświadczenia innych rolników, najlepiej z tego samego rejonu. Jednak w przypadku gdy jesteśmy prekursorem jakiejś odmiany w rejonie, nie jest to możliwe. Wówczas pozostaje nam szukanie informacji na jej temat w innych źródłach, u doradców, kontrahentów, hodowców, nawet za granicą. Poza tym ważny jest dla rolnika zapis w umowie kontraktacyjnej, który musi jasno określić jakie będą konsekwencje nie wywiązania się z umowy, np. w przypadku wymarznięcia odmiany wymaganej przez firmę kontraktującą. Zawsze mniejszym ryzykiem rolniczym obarczona jest uprawa przynajmniej dwóch gatunków roślin, czy dwóch odmian, które charakteryzują się różnymi wymaganiami pogodowymi. Dopiero nabycie doświadczenia (własnego, czy z wiarygodnych źródeł) związanego z uprawą tych odmian powinno być podstawą do decyzji na większą skalę.

W przypadku, gdy zaczyna się gospodarować na zaniedbanych polach, dopiero co zakupionych, czy wydzierżawionych, może pojawić się problem uzyskiwania niskich plonów o słabej jakości przez odmiany, które w normalnych warunkach uprawowych zadowalająco ujawniają swój potencjał plonowania. Z reguły takie pola, o zubożałych glebach w złej kulturze muszą najpierw być naprawione przez np. wapnowanie, odchwaszczenie, likwidację zagnieceń gleby i podglebia, naprawę systemu drenarskiego itd. Prowadząc te działania najlepiej je wykorzystać pod uprawę roślin paszowych, a po uzyskaniu poprawy będzie można obsiewać je roślinami o wyższych wymaganiach.